FUNERAL CHIC 'ROMAN CANDLE' LP (Różnokolorowy winyl)


Category: LP
Od czasu wydania Superstition w 2018 roku, FUNERAL CHIC przeszedł swego rodzaju metamorfozę, można by rzec – odrodzenie. Z odnowionym celem i składem, który umocnił się po drodze, kwartet przygotowuje się do wydania swojego trzeciego pełnego albumu, Roman Candle, tego lata.
Nie chcąc dwa razy nagrywać tego samego albumu, odeszli od punkowego powerviolence, które napędzało ich wcześniejszą twórczość, i zwrócili się ku wielkiej tradycji amerykańskiego rock and rolla – ale nadali jej bardzo charakterystyczny twist FUNERAL CHIC. Swada protopunkowych przodków, takich jak The Stooges i The New York Dolls, przenika najciemniejsze, najbardziej brudne zakamarki ich odrodzonego brzmienia, a można ją też usłyszeć w ich coverze utworu Roky'ego Ericksona „Two Headed Dog”. Obecna jest również żrąca energia wczesnego thrashu i scen black metalowych, migocząca niezaprzeczalnym blaskiem w całym materiale.
Wcześniej na pierwszym planie była ich bezkompromisowa polityka, tym razem teksty są przepuszczone przez bardziej osobisty – ale nie mniej żarliwy – pryzmat. Ponieważ w ostatnich latach członkowie zespołu wybrali trzeźwość, węzeł gniewu, który wcześniej zalewano alkoholem, został przekuty w teksty na Roman Candle. Dziesięć opowieści o pocie i gryzącej agresji, spływających do prochu globalnego kryzysu tożsamości, przewija się przez cały album.
Nagrany w Legit Biz w Greensboro w Północnej Karolinie z inżynierem Krisem Hilbertem, gitarzysta FUNERAL CHIC, Robert Stroud, nadzorował produkcję, zanim album został zmiksowany przez Matta Russella i zmasterowany przez Brada Boatrighta w Audiosiege. W trakcie tworzenia Roman Candle FUNERAL CHIC – bez ceremonii – zrzucił starą skórę, by odsłonić coś nowego. Niestabilne i nieprzewidywalne doświadczenie życia we współczesnej Ameryce jest destylowane przez zmienne brzmienie agresywnego punka, brudnej amerykanistyki i surowego heavy metalu. Roman Candle wyznacza początek kolejnego palącego rozdziału dla FUNERAL CHIC.









